Czarownica…czyli Ja…
…uśmiechnięta i pogodna całymi dniami, pracowita, pomysłowa, otwarta na nowości, zakręcona od czasu do czasu, rozgadana, zakochana w podróżach, uwielbiająca długie leżakowanie w łóżku ( ….oj jeszcze 5 minut …) – ale PUNKTUALNA, brukselka jest bleee, CZEKOLADOHOLICZKA 200%, nadzwyczajnie cierpliwa i wyrozumiała , podejmująca ryzyko, odważna…taka właśnie jestem ja…..
a od 2 lat szalejąca totalnie w kuchni, gotowanie i pieczenie mnie odpręża i relaksuje…
