Archiwum dla kategorii ‘przekąski’
Ciasto francuskie z oscypkiem i cukinią
Bardzo szybkie i proste do wykonania przekąski np. na podwieczorek.
- ciasto francuskie w płatach
- cukinia
- oscypek
- pieprz
- oliwa
Ciasto francuskie rozmrozić. Ja używam ciasta o kształce prostokątów. Taki jeden prostokąt kroję na pół i powstają dwa średniej wielkości kwadraty.
Ser oscypek starłam na tarce o dużych oczkach. Rozsypałam go na całym kwadracie z ciasta francuskiego.
Cukinię obrałam i pokroiłam w plasterki. Każdy plasterek cukini należy posamrować oliwą (ja zapomniałam i dlatego moja cukinia jest na zdjeciach odrobinę wysuszona).
Na oscypku należy rozłożyć cukinię tak aby po bokach zostało trochę wolnego ciasta. W tych wolnych miejscach ciasto urosnie i będzie ładnie wyglądało.
Na koniec cukinię można posypać pieprzem. Sól raczej nie jest konieczna, gdyż oscypek jest dość słony.
Całość wstawiamy na ok. 20 minut do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy do zrumienienia ciasta.

Boczek ze śliwką
Proste, szybkie danie/przekąska na imprezę z przyjaciółmi.
Zdjęcia przedstawiają boczek przed pieczeniem – był przygotowany na imprezę sylwestrową 2011.
Nie zdąrzyłam sfotografować po upieczeniu
Składniki:
- boczek wędzony
- suszone śliwki
- wykałaczki
Kupując w sklepie boczek należy zaznaczyć aby plastry były odrobinę grubsze, gdyż planujecie go zapiekać ze śliwkami.
Na początek każdego plastreka położyć suszoną śliwkę i nastepnie zawinąć. Spiąć jedną lub dwoma wykałaczkami.
Oprócz śliwek można dodać także migdały do środka.
Zwinięte boczki należy ułożyć w naczyniu żaroodpornym i wstawić do piekarnika na około 20 minut, po tym czasie należy zagladać do piekarnika aby boczek się nie przypalił.
Moja dodatkowo rada jest taka że chyba warto odciąć skórkę boczku, gdyż nie zawsze się ona wystarczająco wytapia i odrobinę ciężko się ją potem konsumuje.

FETA smażona w cieście francuskim
Ten przepis przywieźliśmy z gorącej i cudownej Krety. Jedzonko tam rozpływało się w ustach. Próbowaliśmy wszystkich tradycyjnych potraw greckich. Smakują one zupełnie inaczej aniżeli w Polsce w greckich restauracjach.
Po kilku dniach odwiedzania różnych knajpek nad brzegiem morza odkryliśmy restaurację u Niki’ego. Okazało się także, iż współwłaścicielką restauracji jest Pani Anna pochodząca z Polski.
Oto link do restauracji http://www.nikishotel.com/
Super miejsce, pyszne jedzenie, przezabawne osoby tam pracujące i urocza Pani Ania. Pozdrawiamy!
A oto wedle Pani przepisu feta smażona w cieście francuskim
, feta oczywiście prawdziwa grecka nabyta w supermarkecie
na Krecie.
Feta wg domowego przygotowania wyszła także przepyszna, ja zamiast miodem polałam ją GOLDEN SYRUP.
Składniki:
- Feta
- Ciasto francuskie, ja lubię to w małych prostokątach
- Olej
- Golden syrup lub miód
Należy rozmrozić ciasto francuskie, następnie rozwałkować je i ułożyć na nim po kawałku sera feta. Fetę należy zamknąć w cieście składając boki do środka. Na koniec należy ścisnąć boczki razem aby feta ze środka nie wypłynęła. Na zdjęciach dokładnie widać jak ma wyglądać zapakowana feta w ciasto francuskie
. Następnie rozgrzewamy olej – i tu najlepiej w głębokim garnku lub we frytkownicy. Zapakowaną fetę wkładamy na głęboki tłuszcz i smażymy przez chwilę aby ciasto nabrało koloru. Można w trakcie przełożyć na drugą stronę jeśli ktoś nie chce zanurzać całkowicie ciasta, należy jednak zrobić to bardzo delikatnie aby kieszonki się nie otworzyły. Jeśli jednak ciasto nam się otworzy to uwaga, woda z fety zacznie pryskać – można się poparzyć.
Po usmażeniu wyjąć na talerz i polać miodem lub golden syropem – pychota

Kukurydza w kolbach…
Uwielbiam od czasu do czasu zjeść kukurydzę w kolbie w KFC. Jest zawsze pyszna i taka delikatna.
Przeszukując różne strony internetowe, wczytując się w różne sugestie zdecydowałam się ugotować kukurydzę w domu. I wyszła bardzo smaczna, i udało mi się uchwycić ten sam delikatny, mleczny smak …..
Składniki:
- kolby kukurydzy
- mleko
- cukier
- do podania: trochę masła oraz sól (można też bez soli)
Ja gotuję całe kolby, nie próbowałam ich ani przełamywać, ani kroić. Podobno łatwiej ją przełamać aniżeli pokroić nożem.
Kolbę kukurydzy należy obrać z liści, opłukać i włożyć do garnka z wodą. Do wody należy wlać trochę mleka (ok. 100ml) i wsypać 2 łyżki cukru. Cukier i mleko spowodują iż kukurydza nie będzie twarda i będzie miała przyjemny aromat.
Po zagotowaniu wody, kukurydzę należy gotować ok. 10 minut. Podawać posmarowane masłem i posolone do smaku. Ja nabijam wykałaczki dwie na obu końcach kukurydzy i dzięki temu mogę wygodnie ją jeść.
p.s. nie należy przejmować się tym że mleko jakby odrobinę się ścina w tej gorącej wodzie.

Muszle ze szpinakiem
Kolorowe muszle nabyłam we Włoszech, przez pewien czas nie miałam na nie specjalnie pomysłu, aż wpadłam na pomysł aby nadziać je szpinakiem. Nadzienie zrobiłam odrobinę inaczej aniżeli to do naleśników czy też cannelloni.
Składniki:
- Muszle makaronowe
- Szpinak – tym razem użyłam świeży ale może też być mrożony
- Kawałek sera pleśniowego błękitny lazur
- Kawałek sera żółtego typu morski (powinien się dobrze rozpuszczać)
- Opakowanie śmietany 30% lub 36%
- Oregano, sól, czosnek
Świeży szpinak umyłam i osuszyłam a następnie porwałam na kawałki. W woku rozgrzałam oliwę wraz z czosnkiem i partiami dorzucałam szpinak do woka i smażyłam. Smażenie szpinaku jest bardzo proste, tyle że mycie i suszenie każdego liścia szpinaku zajmuje dużo czasu ale fakt że taki szpinak jest dużo lepszy od mrożonego.
Do usmażonego szpinaku należy dodać kubek śmietany i chwilę pogotować. Żółty ser zetrzeć na tarce. Ser pleśniowy pokroić/pokruszyć na małe kostki. Do gorącego szpinaku dodać ser żółty oraz ser pleśniowy i mieszać aby sery rozpuściły się. Ja dodałam oregano i odrobinę soli. Z solą należy uważać gdyż ser pleśniowy jest słony i nadaje potrawie już smak, Dlatego dobrze najpierw dodać oregano wymieszać dokładnie i spróbować czy sól powinna być jeszcze dodana. Miedzy czasie ugotowałam muszle ardente aby się nie rozpadły. Naczynie żaroodporne posmarowałam oliwą. Muszlę nadziałam masą szpinakową. Niestety muszle odrobinę się przemieszczają i przewracają – dlatego dobrze jest nie napełniać i w 100% gdyż część masy wypłynie. Na muszle rozsypałam trochę sera żółtego i wstawiłam do piekarnika na 10 minut.
Pozostałą część szpinaku wykorzystałam jako nadzienie do makaronu.

NACHOS na ciepło – na imprezkę – mała zagryzka na początek
Nachos’y, każdy je kojarzy z kina lub z kuchnui meksykańskiej… są super na imprezy w wersji na ciepło.
mały starter zanim na stół wyląduje kolacja.
do przepisu potrzebujemy NACHOS ( ilość wedle uznania)
sos do nachos’ów gotowy lub pomidorowy
ser żółty – taki co się dobrze rozpuszcza
Całość można przygotować wcześniej, a jak tylko goście przekroczą próg domu włączyć piekarnik na ok 5-10 minut ( w zalezności od tego czy piekarnik jest podgrzany)
Ser ścieramy na tarce o dużych oczkach. Nachos’y należy rozłożyć na blaszcze na której leży papier do pieczenia, następnie rozsypać na nich ser żółty i wstawić do piekarnika. Gorące a zarazem ciągnące się nachos’y serowe serwujemy z sosami wedle uznania.
zdjęcia – ups, ale zapomniałam sfotografować po wyjęciu z piekarnika – gościom smakowało i podabał się pomysł nachos’ów na ciepło
kolację każdy składał sobie SAM
, co oznaczało tortillowe show
– zdjęcia tajne


























