KREWETKI… FUSION PRE-VALENTINE’S DINNER :)
Uwielbiam jeść krewetki smażone w oliwie z dużą ilością czosnku…… w ostanie letnie wakacje mieliśmy okazję jeść pyszne krewetki w restauracji nad samym morzem w Bodrum. Rozpływały się w ustach, do tego świeżutkie pieczywo……. Mniam….. ach te wspomnienia…
Nigdy nie miałam okazji sama przygotowywać krewetek, przeglądając Internet głównie widziałam albo krewetki smażone albo smażone i chwilę gotowane z dodatkiem wina…
I takie postanowiłam przyrządzić – Z WINEM
Krewetki wyszły bardzo delikatne, smak czosnku był lekko wyczuwalny. Były smaczne i nie zionęłam dzięki temu czosnkiem
, następnym razem jednak zdecyduje się na takie oliwno-czosnkowe……..
Krewetki podałam ze zwyczajnymI grzankami, kajzerką posmarowaną masłem i upieczoną w piekarniku oraz z bardzo ciekawą sałatką. Jedząc ją co chwilę podniebienie odczuwało inny smak…… jak to mężulek
stwierdził – to taka kuchnia fusion
A zatem na nas 2 i nasz ogromny głód:
- 2 opakowania mrożonych krewetek
- Czosnek (ja zużyłam niecałą główkę)
- Szklanka wina białego wytrawnego
- Pół kostki masła
- Oliwa do smażenia
W głębokiej patelni należy rozgrzać olej razem z masłem – najlepiej na małym ogniu aby się nie przypaliło, na olej wrzucamy drobno pokrojony czosnek i przez chwilę smażymy. Pod wpływem ciepła oliwa nabiera zapachu czosnku. Na rozgrzaną oliwę z masłem wrzucamy lekko rozmrożone krewetki i smażymy przez chwilę, tak aby widać było że krewetki nie są już zmrożone, następnie należy nalać około 200 – 250ml wina i gotować ok. 5 minut. Pokrywkę należy zdjąć aby wino odparowywało. Mi wyszło dużo sosu i po prostu odcedziłam krewetki i ponownie włożyłam do patelni.
Bułki w trakcie smażenia krewetek należy podpiec w piekarniku albo tylko z masłem albo z masłem czosnkowo-ziołowym.
Sałatka:
Sałatka z sera feta i owocami (2 osoby):
- liście sałaty,
- cały grapefruit
- jabłko i /lub gruszki np. w syropie
- orzechy wloskie posiekane w kawałki
- rodzynki namoczone parę minut w cieplej wodzie
- pokruszona feta
sos:
- 2 łyżki wody
- resztki soku z grapefruita ( z jednej czwartej grapefruita)
- 1 łyżka ciemnego octu winnego
- 1 łyżka brązowego cukruSałatę porwałam na małe kawałki, ¾ grapefruita, jabłko, gruszki – pokroiłam w kostkę. Orzechy pokruszyłam w dłoni, rodzynki namoczyłam w ciepłej wodzie. Fetę pokroiłam w kostkę. Wszystkie składniki włożyłam do wysokiej miski. W filiżance należy wymieszać wszystkie składniki sosu. Sałatkę polać sosem i delikatnie wymieszać łyżką.
Każdy kęs sałatki przynosi ciekawe doznania smakowe
– fusion

Wydrukuj ten post






