Szpinak, szpinak – komu szpinak :) – naleśniczki ze szpinakiem
Naleśniki ze szpinakiem
Naleśniki ze szpinakiem to super danie, jeśli mamy ochotę na coś innego. Ja podaję naleśniki z sosem ziołowym zrobionym z serka ostrowia z ziołami połączonego albo ze śmietaną 36% albo z majonezem ( dodaję na oko, na zasadzie aby była konsystencja sosu)
Naleśniki – każdy ma swój przepis
Nadzienie: (porcja na około 15-18 naleśników – w zależności od ich wielkości)
Torebka mrożonego szpinaku
Opakowanie śmietany 36% ( 200gram)
1 jajko
Ser żółty straty na grubych oczkach
Zioła: bazylia, oregano, czosnek (może być naturalny lub w proszku) + sól i pieprz
Szpinak należy rozmrozić i usmażyć na odrobinie oliwy, chodzi o to aby woda odparowała i szpinak zrobił się zwarty a nie płynny. Następnie należy wymieszać jajko ze śmietaną i dodać to wszystko do szpinaku, zioła i przyprawy wedle uznania do smaku. Chwilę gotujemy i odstawiamy do ostygnięcia. Szpinak można nakładać na naleśniki jeszcze ciepły.
Na połówkę upieczonego naleśnika nakładam szpinak i posypuję startym żółtym serem, składam na pół i jeszcze raz na pół – wychodzi taki niby trójkąt. I tak robię z resztą naleśników. Następnie na patelni rozgrzewam olej i dodaję łyżkę masła, smażę na bardzo małym ogniu z obu stron na złoto. W trakcie smażenia całe mieszkanie pachnie naleśnikami i rozpuszczającym się serem, podaję na gorąca z sosem z serka ziołowego ( ostrowia + majonez lub śmietana). Smacznego J

Wydrukuj ten post



To musi być prawdziwa pychota:)