Udka kurczaka na owocowo…
Ostatnio postanowiłam wprowadzić do naszego jadłospisu więcej pieczonego mięsa lub smażonego bez panierek… I tak padło na początek na kurczaka, tzn na udka i pałki z kurczaka….
Ja użyłam:
1 udko całe z kurczaka
2 pałki z kurczaka
słoik 250ml konfitury z brzoskwiń i nektarynek – była ona przeze mnie zrobiona na jesieni z owoców zebranych z naszych drzewek owocowych
sól i pieprz
Udo i pałki posoliłam i delikatnie posypałam pieprzem. Naczynie żaroodporne delikatnie posmarowałam oliwą aby kurczak nie przywarł. Wybrałam naczynie z pokrywką aby kurczak piekł sie w parze i przechodził zapachem brzoskwiń.
Na dno naczynia położyłam trochę konfitury z brzoskwiń i na tym ułożyłam udko i pałki, przykryłam resztą konfitury zwracając uwagę aby całe mięso było przykryte. Mięso wstawiłam na całą noc i w sumie cały dzień do lodówki, bo dopiero po pracy pod wieczór wstawiłam je do piekarnika – na 200stopni. Najpierw na 40 minut w zamkniętym naczyniu, a po 40 minutach usatwiłam jeszcze 20 minut ale już bez przykrywki, mniej więcej co 5 minut otwierałam piekarnik i łyżką polewałam mięso sosem powstałym w trakcie pieczenia.
Mięsko podałam z ziemniakami tłuczonymi oraz wiosenną sałatką….
Myślę że dzieki temu że była ta konfitura domowego wyrobu, nie była za słodka – taka akurat do mięsa aby nie było przesłodzone..

Wydrukuj ten post





Myślę że dzieki temu że była ta konfitura domowego wyboru, nie była za słodka
Wyboru? A nie wyrobu??
pzdr