Ciasto mocno czekoladowe Nigelli
Składniki:
- 250 g gorzkiej czekolady
- 125 g masła
- 6 jajek
- 175 g cukru
- starta skórka z pomarańczy (niekoniecznie) [nie użyłam]
- 2 łyżki likieru Cointreau (niekoniecznie) – ja nie miałam Cointreau – dodałam Curaçao mandarynkowe
Na wierzch: (opcjonalnie)
500 ml śmietany kremówki
kilka kropel ekstraktu z wanilii
kakao do posypania
jagody/borówki amerykańskie
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Dno tortownicy o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Czekoladę rozpuścić z masłem w mikrofali lub kąpieli wodnej, wymieszać, delikatnie ochłodzić. 2 całe jajka i 4 żółtka ubić z 75 g cukru na puszystą masę. Do masy dodawać powoli rozpuszczoną czekoladę, cały czas delikatnie ubijając, skórkę z pomarańczy i likier. W innej misce ubić na pianę 4 pozostałe białka z resztą cukru. Pianę dodawać po łyżce do masy czekoladowej i delikatnie mieszać (najlepiej robotem na małych obrotach).
Wylać na dno tortownicy i piec około 45 minut do popękania i wyrośnięcia ciasta. Po upieczeniu ciasto stygnąc zapada się.
Śmietanę kremówkę ubić na sztywno z odrobiną ekstraktu waniliowego. Wyłożyć na ostudzone ciasto, w miarę równomiernie rozłożyć borówki, posypać kakao. Przechowywać w lodówce.
zdjęcia zrobię o poranku, chwilowo jest już bardzo późno i oczy mi się same zamykają

Wydrukuj ten post






Ciasto przepyszne i bardzo mocno czekoladowe
Żeby nie opadało, należy wyłączyć piekarnik, potem uchylić drzwiczki i wyjąć ciasto dopiero po paru minutach. Chodzi o to, że spadek temperatury nie może być zbyt szybki. Nie wnikając w szczegóły teoretyczne – praktyka się udała i ciasto nie opadło nawet na milimetr. Tak jest ze wszystkimi ciastami, które trzymają kształt dzięki napowiertzonemu lekkiemu ciastu.
Pozdrawiam gorąco.
Kasiu, Twoje ciasta są „jak u mamy”….. dziękujemy bardzo
Ciasto pychota. Rzeczywiście mocno czekoladowe!!