Przepisy otagowane ‘jajka’
Kajzerki z niespodzianką
Kajzerki z niespodzianką to wspomnienie dzieciństwa.
Składnik:
- kajzerki
- jajka
- kiełbaska lub usmażony boczek
- sól, pieprz do smaku
Z bułek ściąć tylko górę, aby tworzyła przykrywkę, ze środka bułki wyjąć miąższ.
Między czasie pokroić boczek/kiełbaskę na drobną kostkę, pokroić i usmażyć.
Usmażone mięsko włożyć do wydrążonych bułek, rozbić i wlać do środka jajko.
Bułki włożyć do piekarnika i zapiekać około 15 minut. Należy obserwować kiedy jajko sie zetnie.
Po wyjęciu z piekarnika można jajko posolić i popieprzyć do smaku.

Ciasto czekoladowo – orzechowe z gotowanymi pomarańczami
To ciasto jest PRZEPYSZNE !!!!!
Przepis na to ciasto znalazłam na blogu Kasi. Jest to faktycznie bardzo proste ciasto i bardzo szybko się je przygotowuje. Jednakże należy pamiętać, iż przygotowanie warto podzielić na dwa dni.
Pierwszego dnia należy ugotować pomarańczę lub pomarańcze w zależności od wielkości. Pomarańcze powinny być gotowane przez 2 h. Należy zaglądać do garnka aby dolewać wodę, gdyż szybko paruje. Ja w celu zanurzenia całkowicie pomarańczy w wodzie przygniotłam je delikatnie talerzem, który nie pozwalał im wypływać z wody, tylko utrzymywał stale pod wodą. Ugotowane pomarańcze należy bardzo dobrze schłodzić, najlepiej w lodówce.
Składniki:
- 1 duża lub 2 małe pomarańcze ( w sumie ok 380-400 g)
- 6 jajek
- 1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody
- 200 g mielonych orzechów (włoskich lub laskowych)
- 210 g cukru (w oryginale było 250g)
- 50 g kakao
Polewa:
- 120 g mlecznej czekolady
- 5 – 6 łyżek śmietanki 36%
Na drugi dzień pomarańcze kroimy w ósemki i razem ze skórkami wrzucamy do blendera i miksujemy na jednolitą pulpę. Jajka ubijamy z cukrem ok. minuty, a następnie dodajemy wszystkie pozostałe składniki i mieszamy drugą minutę. Ciasto przelewamy do wysmarowanej oliwą tortownicy (22cm) i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy godzinę. Na ostatnie 15 minut ciasto przykrywamy papierem do pieczeni lub folią aluminiową aby się nie spiekło z wierzchu. Ciasto jest upieczone gdy patyczek wbity w środek ciasta wychodzi z niego suchy.
Kiedy ciasto jest przestudzone przygotowujemy polewę. Połamaną czekoladę umieszczamy w misce w kąpieli wodnej i topimy, a następnie dodajemy śmietankę i mieszamy aż utworzy się jednolita masa. Polewę rozsmarowujemy na cieście, a następnie posypujemy kakao lub migdałami.
Ciasta nie należy trzymać w lodówce ponieważ stwardnieje.
Zdjęcia są niestety słabej jakości – robione na szybko w pracy komórką. Podmienię przy następnej okazji jak będę przygotowywać ponownie ciasto.

Walentynkowe śniadanie dla Kubusia….
WALENTYNKI, WALENTYNKI, WALENTYNKI nawet niewielkim gestem warto je uczcić
, zatem poniższe śniadanko dla Kubusia wyglądało tak jak na załączonych zdjęciach.
Składniki:
- Parówki
- Jajka
- Pieczywo
- Sól, pieprz, ewentualnie ketchup
- oliwa
- Kawa z pianką
- wykałaczki
Sposób przygotowania, banalnie prosty. Otóż, należy przekroić parówką wzdłuż, z jednej strony należy jednak zostawić centymetr nie rozcięty. Następnie wywinąć parówki w kształt serca, spinając na końcu wykałaczką.
Ukształtowane w serce parówki należy ułożyć na rozgrzanej oliwie na patelni. Parówki powinny się przez ok. 2-3 minuty podsmażyć na małym ogniu aby odrobinę przywarły do patelni. Następnie wbijamy po jednym jajku do każdego środka serca i przykrywamy patelnię pokrywką, aby jajko się ścięło.
Gorące SERCA podajemy z pieczywem i pyszną kawą o poranku. Ewentualnie jajka doprawiamy solą i pieprzem.
Przepis znalzałam na blogu poświęconemu diecie Dunkana.

Omlecik biszkoptowy na niedzielne śniadanie….
Omlecik na niedzielne śniadanie …….. pychota ……..
Składniki:
4 jajka
2 łyżki mąki
½ łyżeczki soli
masło do smażenia, odrobina oleju
Białka należy ubić na sztywną pianę, następnie dodać żółtka i nadal ubijać mikserem.
Mąkę, sól wmieszać delikatnie do piany jajecznej.
Masło razem z olejem rozpuścić na patelni. Masę wylać na rozgrzaną patelnię, piec przez chwilę. Można delikatnie podnieść aby sprawdzić czy omlet nabrał ładny złoty kolor. Ja patelnie przykryłam na chwilę pokrywką aby ciepło nie uciekało. Następnie przełożyłam omlet na drugą stornę i ponownie piekłam przez chwilę pod przykryciem.
Omlet nadziany był prażonymi jabłkami na ciepło, ozdobiony bitą śmietaną. Z podanej proporcji wyszły mi dwa omlety.

Happy Valentine’s Day – ciasto mocno czekoladowe…
W ten obfity w gotowanie weekend Walentynkowy, nie mogło zabraknąć czekoladowego ciasta, w końcu czekolada to afrodyzjak miłości
.
Obiad walentynkowy był jednak poza domem – totalne lenistwo w greckiej tawernie…pychota, tzatziki przeniosły mnie ponownie na Kos gdzie objadaliśmy się takimi specjałami….
a wracając do rzeczywistości……………
Mocno czekoladowe, bardzo proste ciasto. Jest to bardzo prosty krem czekoladowy wylany na spód z herbatników. Uważam że nie ma szybszej możliwości przygotowania spodu do ciasta aniżeli te herbatniki. Ciasto jest proste w przygotowaniu jak i samo w sobie.
Co do smaku było kilka opinii, jedni uważali że krem jest:
- wystarczająco słodki
- za mało słodki
- zbyt słodki
Ja uważam że było akurat – ani za słodkie ani zbyt gorzkie. Natomiast na wstępie rady, jeśli lubisz:
- bardzo słodkie kremy – należy użyć dwóch czekolad mlecznych
- średnio słodkie kremy – należy użyć 1 czekolady mlecznej + 1 gorzka ( i wtedy chyba trzeba pominąć cukier)
- posmak gorzkiej czekolady osłodzony lekko cukrem – należy zrobić według przepisu poniżej – tak jak robiłam ja
Krem należy wylać na przygotowany wcześniej spód. Należy go przygotować z herbatników.
- 180 g drobno pokruszonych herbatników
- 180 g masła
Ja zazwyczaj kruszę herbatniki w oryginalnym opakowaniu a następnie przesypuję je do mocnej torebki i rozbijam dodatkowo pałką lub młotkiem do rozbijania mięsa. Należy uważać aby torebka nie pękła. Następnie rozpuszczam masło w kuchence mikrofalowej lub w garnuszku na kuchni. Oba składniki mieszam w misce i przekładam do tortownicy w której równomiernie rozkładam na spodzie ugniatając łyżką.
Krem:
- 6 żółtek
- 150 g cukru pudru lub zwykłego cukru (ja robiłam ze zwykłym)
- 50g mąki
- 500 ml mleka
- 200 g połamanej gorzkiej czekolady
Żółtka należy ubić mikserem z 1/3 cukru. Żółtka muszą być gładkie i jasne. W oddzielnym garnku należy zagotować mleko z pozostałym cukrem i powoli wlewać do masy jajecznej – jednocześnie całą masę należy miksować mikserem. Do masy jajecznej należy dodać mąkę i miksować na małych obrotach. Całość wstawić na kuchnię i gotować przez 2 minuty. Ja na wszelki wypadek na kuchni także miksowałam masę na małych obrotach. Następnie zmniejszyłam palnik na kuchni i dosypałam partiami czekoladę. Energicznie należy wmieszać czekoladę w krem. Gorący krem wylałam na spód z herbatników. Ciasto powinno ostygnąć i trafić na przynajmniej 2 h do lodówki.
Serce na kremie powstało z jednej tabliczki białej czekolady rozpuszczonej w odrobinie masła i mleka.



















