Przepisy otagowane ‘rum’
Muffiny z malinami i czekoladą orzechową
Poniżej kolejny przepis na muffiny – nie miałam pojęcia że jest aż tyle możliwości na przepis na muffiny. Złota Księga Czekolady pokazuje wiele opcji. Ja dodatkowo dodałam maliny……. Smacznego!!!
Składniki:
- 300 gram mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- ½ łyżeczki sody oczyszczonej
- ¼ łyżeczki soli
- 125 gram miękkiego masła
- 1 łyżka rumu
- 2 duże jajka
- 250 gram śmietanki 36%
- 200 gram czekolady orzechowej ( u mnie czekolada mleczna z orzechami arachidowymi)
- Maliny wedle uznania
Na początku należy przygotować formę do muffin.
W dużej misce wymieszać mikserem na wysokich obrotach masło, cukier i rum na gładką masę. Następnie wmieszać jajka, a następnie wsypywać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, sodą i solą na przemian ze śmietaną.
Na koniec ,łyżką wmieszać pokrojoną czekoladę orzechową.
Tak przyrządzonym ciastem wypełniamy foremki papierowe do muffinek. Najlepiej nałożyć małą łyżeczkę ciasta na dno, następnie włożyć maliny i zakryć ciastem trochę ponad 2/3 wysokości z uwagi na maliny które zajmują sporo miejsca.
Muffiny pieczemy około 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Muffinki można udekorować polewą czekoladową lub posypać cukrem pudrem.
Z tej ilości składników udało mi się uzyskać 18 sporych muffinek.

STEFANKA … mniam :)
Stefanka wreszcie zawitała na nasz stół, ciasto wychwalał kolega z pracy Kubusiastego…. i tak postanowiłam wypróbować coś nowego, wpisując w googlach nazwę, ukazało się wiele wersji stefanki. Ja wybrałam wersję błyskawiczną bez pieczenia.
Ciasto jest smaczne, nie za słodkie a kawa z rumem nadaje mu mało spotykany smak….
Składniki:
- 63 sztuki herbatników Petit Buerre
- 1 szklanka mleka
masa:
- kostka masła roślinnego
- 4 żółtka
- szklanka cukru pudru
- 1/4 szklanki zaparzonej, bardzo mocnej kawy
- kieliszek rumu
polewa:
- 1/3 kostki margaryny
- 1 łyżka wody
- 1 czubata łyżka kakao
- 3 łyżki cukru
Zaparzyłam kawę i odstawiłam do ostygnięcia. Mleko zagotowałam i wystudziłam.
Wszystkie składniki na polewę wrzuciłam do rondelka, gotowałam na małym ogniu aż do rozpuszczenia i połączenia się wszystkich składników. Odstawiłam do przestygnięcia, co jakiś czas mieszając.
Żółtka intensywnie ucierałam z cukrem pudrem przez około 5 minut na kremową masę. Do tego, nie przerywając ucierania powolutku i stopniowo dodałam wystudzoną kawę wymieszaną z rumem. W osobnym naczyniu ubiłam masło na puch, a do niego powoli, po jednej łyżce cały czas ucierając dodawałam masę żółtkową.
Przygotowując pierwszy raz Stefankę rozłożyłam herbatniki w dużej formie prostokątnej 3 w szerokości i jeśli dobrze pamiętam 6 lub 7 w długości. Każdy z herbatników namoczyłam w chłodnym przegotowanym mleku. Herbatniki należy wkładać tylko na chwilę do mleka aby się nie rozpadły. Herbatniki posmarowałam masą, przykryłam kolejnymi herbatnikami także namoczonymi w mleku i tak aż do skończenia się masy. Ostatnia warstwa powinna być bez kremu. Z 63 herbatników wyszły 3 warstwy. Ostatnią należy posmarować polewą czekoladową. Całość wstawiamy na kilka godzin do lodówki.
W przypadku węższej formy, Stefanka wyjdzie wyższa.
Rada:
Przygotowanie tego kremu nie jest skomplikowane, ale krem bardzo lubi się ważyć – na szczęście nie należy się tym przejmować, gdyż w lodówce krem i tak stężeje a smak się nie zmieni.
Szybkie ciasto bez pieczenia



